Kardiologia dla pacjenta

Choroby układu krążenia stanowią największy problem współczesnej medycyny i są przyczyną śmierci co drugiej osoby w Polsce. Choroby serca i naczyń, takie jak choroba wieńcowa, zawał serca czy udar mózgu powstają w wyniku działania tak zwanych czynników ryzyka.

Czynnik ryzyka jest cechą występującą u danego człowieka, która zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia w przyszłości choroby serca lub naczyń. Szczególnie narażone na powstanie chorób układu krążenia są osoby mające jednocześnie kilka czynników ryzyka.

Czynniki ryzyka na które nie mamy wpływu:

  • płeć męska
  • zaawansowany wiek
  • obciążenie rodzinne chorobami serca

Istnieją również takie czynniki ryzyka, które można skutecznie zwalczać, zmniejszając prawdopodobieństwo rozwoju choroby.

Najważniejsze z nich to:

  • Nadwaga
  • Otyłość brzuszna
  • Nadciśnienie tętnicze
  • Wysoki poziom cholesterolu
  • Cukrzyca
  • Palenie tytoniu
  • Brak regularnego wysiłku fizycznego
  • Nadużywanie alkoholu

Najważniejsze aby uświadomić sobie, że jedynie jednoczesne, konsekwentne zwalczanie wszystkich czynników ryzyka stanowi drogę do osiągnięcia pełnego sukcesu w leczeniu.
Dlatego nie należy czekać i  warto już dziś podjąć decyzję o zmianie stylu życia na zdrowszy, tak by maksymalnie zredukować szansę rozwoju chorób serca i naczyń.

 


 

RYZYKO WYSTĄPIENIA ZAWAŁU SERCA

Zawał serca nie powstaje z dnia na dzień, nigdy też nie ma jednej, jedynej przyczyny. Rozwija się stopniowo pod wpływem wielu czynników. Obok skutków błędów żywieniowych i braku ruchu, są to zasadniczo kłopoty natury psychonerwowej, przeważnie mające związek z panującymi w dzisiejszych czasach warunkami życia.

Według przeprowadzonych na uniwersytecie w Heidelbergu badań, psychika może mieć decydujące znaczenie w powstawaniu zawału. Nie należy również pomijać okoliczności takich jak wiek, płeć i uwarunkowania dziedziczne, które zwiększają niebezpieczeństwo, choć nie stanowią samodzielnej przyczyny choroby.

Na zawał serca są narażone osoby, które cierpią na arteriosklerozę czyli zwapnienie tętnic. Zwapnienie naczyń wieńcowych sprawia, że mięsień sercowy nie jest w odpowiedni sposób dotleniony, co grozi wystąpieniem zawału.

Czynnikiem zawału, i to ryzyka najpoważniejszego, jest zawyżony poziom cholesterolu i innych związków tłuszczowych we krwi, sprzyjający zwapnieniu naczyń wieńcowych, a oprócz tego zwiększający groźbę zakrzepów i zatorów, bowiem krew staje się gęstsza, bardziej lepka, przez co łatwiej sklejają się jej elementy morfotyczne. By prawidłowo ocenić ryzyko zawału wynikłe z zawartości cholesterolu we krwi, trzeba oznaczyć stężenie cholesterolu całkowitego i poszczególnych frakcji: HDL (tzw. "dobry" cholesterol), LDL, VLDL. Istotnym czynnikiem ryzyka są ponadto trójglicerydy, czyli tzw. tłuszcze obojętne.

Jak wynika ze statystyk, palacze tytoniu są szczególnie zagrożeni zawałem serca. Jest to zwykle decydujący czynnik sprawczy u stosunkowo młodych mężczyzn i kobiet przed menopauzą. Osoba, która wypala 20 lub więcej papierosów dziennie, może spodziewać się zawału z trzy razy większym prawdopodobieństwem i o 7 lat wcześniej niż osoba niepaląca.

Nadwaga to drugorzędny czynnik ryzyka, w tym sensie, że sama, jako samoistna przyczyna, raczej zawału nie wywoła. U większości osób otyłych spotyka się jednak jeszcze inne czynniki, związane z niewłaściwym odżywianiem, brakiem ruchu i kwestiami psychonerwowymi, co razem bezpośrednio przyczynia się do nadmiernego przyrostu masy ciała. Statystycznie 70% wszystkich otyłych ludzi cierpli na nadciśnienie, połowa na cukrzycę, jedna czwarta na nadmierny poziom tłuszczów we krwi, jedna czwarta na skazę dnawą. Wiele osób z nadwagą pali papierosy i przeżywa poważny stres z powodu swojej otyłości.

Cukrzyca nie stanowi ryzyka bezpośredniego. Ponieważ jednak sprzyja zwapnieniu tętnic, pośrednio jest groźna, gdyż wzmaga siłę innych niebezpieczeństw. Około dwie trzecie diabetyków cierpi na jakąś chorobę naczyniową, będącą powikłaniem zaburzeń metabolizmu, u jednej drugiej stwierdza się zmiany w naczyniach wieńcowych.

Powszechny niedostatek ruchu to również drugorzędny czynnik ryzyka zawału serca. Samodzielnie nie spowoduje choroby, wzmaga jednak inne, istotniejsze czynniki. Brak ruchu sprzyja zakłóceniom w przepływie krwi i zaopatrzeniu w tlen całego ustroju, w tym mięśnia sercowego, przyczynia się do nadwagi, nadmiernego wzrostu stężenia tłuszczów we krwi i do cukrzycy. Brak wysiłku fizycznego wpływa negatywnie szczególnie na układ sercowo- naczyniowy: osłabia serce, nasila skłonność do zwapnienia tętnic i nadciśnienia.

Ostatnio dodane